Zarząd:
- Krzysztof Gawrecki - kanclerz GWSHM "MILENIUM"
- Jarosław Kusz - wykładowca GWSHM "MILENIUM"
studenci wydziału pedagogiki:
- Daniel Baszczyński
- Maciej Dardzikowski
- Rafał Szalaty
- Rafał Woźniak
oraz gnieźnieński licealista - Daniel Kurzawski
Jak powstał zespół
Często takie historie maja podobny wstęp: "wszystko zaczęło się przypadkiem", ale jeśli chodzi o "Szantymenów Kanclerza" był to projekt w pełni zamierzony.
Od początku swojego istnienia GWSHM "Milenium" propaguje zdrowy i aktywny styl życia, a jej kanclerz - wielki miłośnik żagli - postawił sobie za cel "rozkręcenie" kultury żeglarskiej w Gnieźnie. Udało mu się przekonać studentów "Milenium", żeby pierwsze w dziejach uczelni Juwenalia miały charakter szantowo-folkowo-żeglarski. Oprócz zabaw na rynku w amfiteatrze zagrało wtedy kilka znanych zespołów szantowych. Wiedząc od początku, że impreza będzie miała charakter muzyczny, kanclerz postanowił wystawić własną formację - nie zdawał sobie wówczas sprawy jak duży (acz lokalny) odniesie ona sukces. Wydawało się, że największym problemem będzie zebranie osób chętnych do wspólnego śpiewania przed publicznością, jednak to okazało się najłatwiejszą częścią projektu.. Niedługo później zespół ustalił repertuar, wybierając parę utworów a'capella i kilka z akompaniamentem gitary, na której gra Maciej Dardzikowski. Głosy "Szantymenów" ustawiła (lub przynajmniej próbowała) p. mgr Agnieszka Żółtowska - wykładowca muzyk i wydziału pedagogiki "Milenium", a jej mąż wspomagał zespół na drugiej gitarze. Wreszcie przyszedł wielki dzień 8 maja, kiedy "SzK" mieli swój debiut na deskach gnieźnieńskiego amfiteatru. Pojawienie się zespołu się na estradzie wywołało ogromny aplauz publiczności, którą w większości stanowili studenci "Milenium", ale było również dużą niespodzianką, szczególnie dla władz i wykładowców uczelni, ponieważ cały pomysł występu zespołu z "Milenium" udało się do końca utrzymać w tajemnicy! Trema szczęśliwie minęła już po pierwszym utworze, a od drugiego - "Morskie opowieści" - z zespołem bawił się już cały amfiteatr. I choć nie ustrzegliśmy się błędów i fałszów, to pierwszy występ "SzK" zakończył się dużą owacją i - co ważne - słowami uznania ze strony obecnych w amfiteatrze profesjonalnie grających i śpiewających zespołów szantowych: warszawskiego "Zejmana i Garkumpla" - 20 lat (sic!) na scenie muzycznej pod przewodnictwem lidera zespołu Mirka Kowalewskiego oraz śląskiego "Perły i Łotry" - 11 lat przygody z szantami. Po Juwenaliach zapał do śpiewania nie opadł - grupa postanowiła dalej doskonalić swoje umiejętności, rozszerzyć repertuar i występować. Niestety, ze względów zawodowych zespół musiał opuścić Maciej Kuźniewski.
Następny występ miał charakter unikatowy w skali całego kraju. "Szantymeni" postanowili uświetnić uroczystość immatrykulacyjną nowego roku akademickiego. Ponownie projekt udało się utrzymać w tajemnicy przed studentami i znamienitymi gośćmi - byli wśród nich biskupi, włodarze miasta oraz powiatu, przewodniczący rad, poseł, dyrektorzy szkół. Przygotowany repertuar zachęcał do wspólnej zabawy i znów udało się wciągnąć całą publiczność do wspólnego śpiewania. Ostatnim projektem grupy była wspólna z chórem akademickim "Milenium" oprawa uczelnianej wigilii; chór śpiewał kolędy klasyczne, a "Szantymeni" kolędy żeglarskie, a także jeden mix żeglarsko-klasyczny. Obecnie "SzK" przygotowują się do kolejnych występów i wspólnie z kabaretem "Niezależni" pracują nad musicalem marynistycznym.
Dla rozwoju zespołu niezbędne jest poszerzenie instrumentarium. Zachęcamy więc do wspólnego śpiewania i grania. Osoby chętne mogą zgłaszać się do dziekanatu uczelni przy ul. Pstrowskiego 3A. Mamy nadzieję jeszcze nieraz zaskoczyć gnieźnian niekonwencjonalnym występem. Ahoj!
|